 |
Do Świeradowa
Zapraszam do obejrzenia fotografii wykonanych podczas podróży jedną z piękniejszych tras rowerowych jakie znam. MIĘDZYNARODOWY SZLAK ROWEROWY ( taka jest jej oficjalna nazwa ) wiedzie przez najbardziej atrakcyjne tereny Kotliny Jeleniogórskiej, Karkonoszy, Gór Izerskich i liczy w sumie 68 km. Zatem wprawny rowerzysta - góral może pokonać ją bez trudu, w ciągu jednego dnia. Nie wszyscy jednak w swoich wędrówkach chcą zachłannie "połykać" kilometry, dążąc do zrobienia "ekstra formy". Nasz trakt, ze względu na swoje walory krajobrazowe, jest idealnym miejscem właśnie dla ... spacerowiczów. Przejazd przez kotlinę zapewnia wiele wspaniałych przeżyć estetycznych. Prawie z każdego miejsca trasy widać, górujące nad okolicą, Karkonosze. Przy dobrej pogodzie - są na wyciągnięcie ręki ... Wystarczy tylko lekko spojrzeć w prawo i ... przez ponad godzinę spokojnej jazdy, patrzeć sobie na góry. Początkowo teren lekko pagórkowaty - nie nastręcza specjalnych kłopotów, nawet początkującym rowerzystom.
Przejazd przez Karkonosze - nie najtrudniejszy, jednak wymaga już posiadania roweru górskiego ( asfalty kończą się w Przesiece ) i pewne minimum siły i wytrzymałości. Wysiłek rekompensują jednak rozkosze obcowania ze wspaniałym lasem, przez który prowadzi Droga Pod Reglami. Szklarska Poręba; a później trzeba tylko wspiąć się na Przełęcz Szklarską, i pokonać raczej łatwe odcinki szlaku w Górach Izerskich. Jeszcze krok i ... wspaniały ( aczkolwiek stromy ) zjazd do Świeradowa.
Całą trasę "opisałem" obiektywem aparatu fotograficznego. Wsiadłem na rower i przejechałem szlak "pstrykając" na lewo i prawo podczas jazdy. Wybrałem 29 zdjęć i ułożyłem je w odpowiedniej kolejności: od pierwszego, zrobionego w Jeleniej Górze, do tego ostatniego, w Świeradowie.

Szosa wylotowa z Jeleniej Góry w kierunku Karpacza. Po lewej stronie - Hotel Orbis, tutaj ma swój początek szlak rowerowy
|

Widok na Karkonosze ze ścieżki rowerowej ( odcinek pomiędzy Jelenią Górą a Łomnicą )
|

W pewnym momencie ścieżka skręca w lewo, zostawiamy za sobą ruchliwą szosą karpacką, by w zupełnym spokoju jechać do Łomnicy
|

Łomnica przed nami - teraz skręcamy w prawo, a dosłownie za moment w lewo, by po przejeździe obok kościoła, przeciąć szosę łączącą Mysłakowice z Wojanowem i ... wjechać ( lekko pod górkę ) do Mysłakowic.
|

Kościół w Łomnicy
|

Teraz droga wiedzie przez czyste, schludne osiedle domków jednorodzinnych - pasmo Karkonoszy ( ze Śnieżką w centrum obrazu ) przed nami w całej swej okazałości
|

Zatrzymujemy się przed pałacem w Mysłakowicach ( pierwotnie klasycystyczny, zakupiony w 1832 roku przez Fryderyka Wilhelma III i przebudowany w stylu neogotyckim (lata 1842-44) na rezydencję królewską.
|

Dom w stylu tyrolskim ( zbudowano w Myslakowicach łącznie 67 budynków - pozostały po emigrantach tyrolskich, którzy wskutek prześladowań religijnych w rodzinnym Tyrolu (Zillertal) przenieśli się jesienią 1837 roku do Kotliny Jeleniogórskiej )
|

Po przecięciu szosy Jelenia Góra - Karpacz, mijamy ostatnie zabudowania Mysłakowic, jedziemy w kierunku malutkiej wioski: Głębocka. Polna droga, początkowo przez las, dość nierówna, po jakimś czasie znowu zamieni się w wygodną szutrową a później asfaltową ścieżkę.
|

Kolejny widok na Śnieżkę
|

Dojeżdżamy do Głębocka
|

Znowu przecięliśmy szosą ( tym razem Cieplice - Miłków ). Przed nami Sosnówka Dolna. A dalej pojedziemy przez las do Podgórzyna ( piękny odcinek trasy - równy, wygodny, pełen malowniczych zakrętów. Są tutaj ładne przystanki wypoczynkowe po drodze (ławki, zadaszenia)
|


Za chwilę dojedziemy do Podgórzyna, a przed nami: wielki zbiornik retencyjny.
|

W Podgórzynie ustawiono mapę Międzynarodowego Szlaku Rowerowego Jelenia Góra - Świeradów
|

Przesieka - pokonujemy w cieniu serpentyny drogi.
|

Z Przesieki do Szklarskiej Poręby jedziemy przepiękną Drogą Pod Reglami. Co jakiś czas widok na góry. Tutaj - widać w dali Śnieżne Kotły.
|

Szklarska Poręba - centrum i ... cudowny widok na Karkonosze.
|

Po opuszczeniu Szklarskiej Poręby ( trzeba było skręcić z szosy jakuszyckiej w prawo - przed Hutą Julia ) jechaliśmy piękną drogą szutrową biegnącą wzdłuż torów kolejowych prowadzących do Harrachova. Teraz trochę asfaltu ... Zdjęcie powyżej przedstawia fragment głównej drogi prowadzącej w kierunku przejścia granicznego z Czechami.
|

Jedziemy szosą - po drodze restauracja Bombaj ( warto tu wpaść na chwilkę ).
|

Po minięciu budynków Ośrodka Narciarstwa Biegowego "Bieg Piastów" skręcamy w prawo i po przecięciu torów kolejowych wgłębiamy się w las.
|

Orle. Małe schronisko - tutaj można tanio spędzić noc i zjeść
|

Rzeka Izera
|

Typowy dla Gór Izerskich obrazek.
|

Rezerwat "Torfowisko Izerskie". Na pierwszym planie jedna z wielu tablic poglądowych opisująca osobliwości ścieżki przyrodniczej.
|

Hala Izerska - widok na Chatkę Górzystów. W tle: Karkonosze. Jest to ostatnio ulubione miejsce rowerowych spacerów niedzielnych mieszkańców Jeleniej Góry. Po dowiezieniu rowerów samochodem do Jakuszyc - Polanę można "zaliczyć" bez specjalnego wysiłku ( także przy ośrodku narciarskim jest wypożyczalnia rowerów ).
|

Zjeżdzamy już do Świeradowa ( uwaga!!! zjazd stromy, kręty, a w asfalcie dziury lecz przy zachowaniu ostrożności nie sprawia kłopotu ), po prawej stronie widok na miasto; na pierwszym planie stok i wyciąg na zboczach Świeradowca.
|

W trakcie zjazdu - jeszcze piękny widok na Stóg Izerski i schronisko górujące nad Świeradowem.
|

Jesteśmy u celu wędówki. Dom zdrojowy ( z największa w Sudetach halą spacerową ).
|
Copyright © Michał Rażniewski
Wszelkie prawa zastrzeżone |
|