Ósemka Kaczawska

W dniu 12 sierpnia 2007 grupa Jeleniogórzan, miłośników kolarstwa górskiego, jeździła po Górach Kaczawskich. Trasa wycieczki przypominała ósemkę, stąd nazwa tego artykułu. Punktem, który dwukrotnie przecięto podczas jazdy była słynna wśród braci kolarskiej Kapella, czyli okolice Przełęczy Widok (najpiękniejsze miejsce w Górach Kaczawskich). Jak sama nazwa wskazuje - Widok obfituje w widoki. Rozciąga się stąd wspaniała panorama Kotliny Jeleniogórskiej i Karkonoszy (na południe), Grzbietu Północnego, Pogórza Kaczawskiego i Grzbietu Wschodniego Gór Kaczawskich. Doskonale widoczne są również Rudawy Janowickie i Góry Sokole. W sąsiedztwie przełęczy - masyw Łysej Góry ze swoimi dobrymi punktami widokowymi. W sumie... na wszystkie strony świata!

Start nastąpił na jeleniogórskim Zabobrzu. Stąd jest tylko krok w góry. To osiedle mieszkaniowe leży bowiem u stóp Małego Grzbietu Gór Kaczawskich. Trasa wiodła przez Jeżów Sudecki (obok góry Stromiec) do Płoszczyny z krótkim, ale ciekawym zjazdem po kamienistej (rozmytej powodziami) ścieżce. A dalej asfaltówką przez Czernicę, Janówek i Chrośnicę na Kapellę. Podjazd Doliną Chrośnickiego Potoku jest niezwykle ciekawy. Na wschód, dokładnie pomiędzy Grzbietem Północnym i Południowym... Kiedy podniesiemy głowę znad kierownicy zobaczymy: po prawej stronie - Łysą Górę, po lewej Okole. Lasy, wioski malowniczo położone w sercu gór... Droga pnie się łagodnie w górę, bez trudu da się pogodzić pedałowanie z jednoczesnym podziwianiem krajobrazu.

Tego dnia pogoda nie należała do rewelacyjnych. W wyższych partiach gór widoczność była słaba. A więc uczestnikom wyprawy nie było dane sycić wzroku odległymi (jak wyżej) panoramami. Trudno... Trzeba było zadowolić się atmosferą mgły, różnych szarości i wilgoci. Najważniejsze, że deszcz nie padał. Od Kapelli biegnie szlak iście "koński". Albowiem kolarze jechali obok Źrebaka, Kobyły, wspinali się na Przełęcz pod Kobyłą i okrążyli Ogiera. Koń by się uśmiał :). Później, piękną drogą przez las (pod Maślakiem), bikerzy dojechali do Przełęczy Komarnickiej. Stamtąd wspięli się pod Baraniec, aby później stoczyć się w szaleńczym tempie (najpierw bardzo trudną, stromą i wąską, ścieżką, później szerszą bitą drogą) do Wojcieszowa. Tam - drugie śniadanie pod sklepem. Powrót - przez Podgórki (wymagający podjazd) na Przełęcz Widok (środek wspomnianej ósemki), a później fantastyczny zjazd serpentynami przez Dziwiszów do Jeleniej Góry.

Copyright © Michał Rażniewski
Wszelkie prawa zastrzeżone


Działy
 
 

Menu główne

 
Start
Jelenia
Sudety
Trasy
Wyprawy
Sportfoto
O autorze
Księga gości



Nowości
 

Trasy

 

Góry Kaczawskie Pętla Kaczawska
Zabobrze - Łysa Góra
Zabobrze - Maciejowa

Karkonosze
Przełęcz Karkonoska
Szlak rowerowy

Góry Izerskie
Chatka Górzystów
Izerska Kanada
Góry Izerskie

Rudawy Janowickie
Góry Sokole

Dolina Bobru
Lwówek - Wleń
Pilchowice i Janowice

Łużyce
Lubań-Zittau-Jelenia
 
Linki

 


Pogoda

 

 



eXTReMe Tracker