17.06.2008. Moja kolejna trasa rowerowa: Jelenia Góra - Jeżów Sudecki - Szybowcowa Góra - Chrośnickie Kopy - Leśniak - Dziwiszów - Jelenia Góra. Niewiele ponad 30 kilometrów. Ale wrażenia zapewnione! Na stosunkowo małej przestrzeni, w krótkim czasie, blisko od domu - przygody w górach... Oto relacja z wycieczki na Chrośnickie Kopy w Górach Kaczawskich. Z okien zabobrzańskich bloków widać świetnie Grzbiet Mały z Górą Szybowcową na pierwszym planie. Pierwszy podjazd od strony Jeżowa Sudeckiego (ulicą Lotniczą). Ze szczytu spójrzmy na Jelenią Górę... Dalej przez Płoszczynę w kierunku Czernickiej Góry, Ptasiej i Lastka, cel wyprawy - nie najwyższe (wznoszą się powyżej 600 m n.p.m.), ale bardzo malownicze kopy. Porośnięte są pięknymi lasami. Teren urozmaicony, miejsce to jest szczególnie atrakcyjne widokowo. Niezwykła panorama Doliny Chrośnickiego Potoku, otwarty widok na Ostrzycę, Grodziec i Wilczą Górę. Kraina Wygasłych Wulkanów z północnych zboczy - jak na dłoni...
Miałem cudowne spotkanie z dzikami. Nie robiłem hałasu, bo na chwilę zszedłem z roweru, aby ustawić kamerę na statywie i zrobić ujęcie. Aż tu nagle... Jedno spojrzenie w zarośla, i... Cóż za widok! Locha z warchlakami. Najpierw szara matka (schowała się szybko), za chwilę młode wyskoczyły na drogę. Wymiana spojrzeń, gwałtowne hamowanie, zwrot i już ich nie ma... Refleks dopisał w tej chwili. Udało mi się sfilmować tą scenę... Warto było siedzieć cicho w lesie... Powrót nową drogą. "Autostradą Kaczawską" (jak ją sobie nazwałem) - wijącą się po zboczach, w kierunku Leśnicy. W czasie jazdy złapałem gumę. A jakże! Nie obędzie się przecież w podróży od takich "atrakcji". Kto nie widział jeszcze naprawy koła, może to zobaczyć na filmie :). I jeszcze zjazd do Dziwiszowa... Dobrze sie zjeżdża się w koncówce, jest równo, ładny widok na Rudawy Janowickie i Kotlinę Jeleniogórską w okolicach wsi. Zapraszam na film.'